Przekaż darowiznę Podaruj 1% Dobrej Fabryce i produkuj z nami dobro!

Epidemia Eboli w Kongo - wzrósł poziom zagrożenia dla naszego szpitala!

W naszym Kongu sytuacja robi się poważna. Bardziej niż kiedykolwiek dotąd. Atmosfera zgęstniała po tym, jak do wszystkich ośrodków zdrowia w Północnym Kivu trafiła wiadomość z Ministerstwa Zdrowia. Wszystko wskazuje na to, że w kraju wykryto kolejną, dziesiątą już epidemię Eboli. Tym razem jej ognisko jest bardzo blisko naszego szpitala.

W minioną sobotę zanotowano 26 zachorowań. 20 ofiar wirusa w krótkim czasie zmarło. Wszystko wydarzyło się w Beni, niewielkiej wiosce na północy prowincji oddalonej o 300 km od naszego szpitala w Ntamugendze. 300 km to nie mało, ale fakt, że Ntamugenga leży w pobliżu jedynego traktu łączącego północne rejony Nord-Kivu ze stolicą prowincji Gomą, bardzo podnosi poziom zagrożenia.

Władze oczywiście zalecają to, co zwykle można zalecić w sytuacjach, których rozwój trudno przewidzieć - spokój. Jesteśmy spokojni, przygotowanie planu postępowania, zrobienie zapasów niezbędnych leków i postawienie naszego ośrodka w stan najwyższej gotowości nie oznacza przecież od razu paniki.

Demokratyczna Republika Konga posiada największe w świecie doświadczenie walki z Ebolą, bo miała z nią najwięcej do czynienia. Ubiegłoroczną epidemię władze opanowały w kilka tygodni. Jedyna różnica jest taka, że wtedy choroba zaatakowała w trudno dostępnym regionie kraju. Mamy nadzieję, że i tym razem wysłany na miejsce wraz ze szczepionkami sztab ekspertów świetnie sobie poradzi.

Co możemy zrobić? Przede wszystkim ośrodek musi działać nadal, tak jak co dzień. W każdej chwili sytuacja może się jednak zmienić, a środki prewencyjne w postaci zamknięcia głównych dróg i zapobiegania przemieszczania się ludzi może w efekcie odciąć nas od zaopatrzenia. Robimy zapasy! Potrzebne są leki, posiłki terapeutyczne dla dzieci z chorobą głodową, krew.

Dołączcie do naszej akcji. W dobroczynne24.pl właściwie każdy produkt dla szpitala w Kongu jest teraz potrzebny. Najbardziej jednak krew, której zapasy są niewielkie i szybko się kurczą. Krew ratuje życie w naszym ośrodku każdego dnia, często bardzo małym dzieciakom w ciężkim stadium malarii. Takich przypadków mamy miesięcznie kilkadziesiąt.

Tu możesz pomóc:
https://www.dobroczynne24.pl/p/ratunek-dla-szpitala-w-kongu-przed-kleska-humanitarna

Partnerzy

Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Zamknij